Czyszczenie okuć meblowych z mosiądzu

Często myśląc o renowacji mebli, skupiamy się na drewnie i sposobach jego renowacji. Meble jednak to nie tylko drewno, ale również szkło, okucia meblowe i inne detale stanowiące o wyjątkowości naszych nabytków. Ostatnio szukałem domowych sposobów na czyszczenie elementów z mosiądzu. Z pomocą przyszedł internet.

Pierwszą metodę jaką wypróbowałem była „gorąca kąpiel”. Metoda ta polega na rozpuszczeniu sody oczyszczonej w gorącej wodzie. Następnie przygotowany roztwór wlewamy do miseczki wyłożonej folią aluminiową. Ilość roztworu musi zakrywać nasz czyszczony przedmiot. Poniżej proporcje na 1 litr:
50-70 g sody oczyszczonej
1 litr gorącej wody
10-20 cm folii aluminiowej
rękawiczki lateksowe dla ochrony dłoni

Długość kąpieli zależy od stopnia zabrudzenia czyszczonych przedmiotów.
Są jeszcze inne metody chemiczne, jednak tych jeszcze nie próbowałem. Może przygotować:
-Papkę bolońską.
Kredę bolońską rozrabiamy ze spirytusem lub 5% octem. Wszystko mieszamy, aby masa była w miarę gęsta. Czyścimy przedmiot za pomocą szmatki, aż do uzyskania wymaganego efektu. Następnie spłukujemy ciepłą wodą.
-Papkę poznańską.
Kilka ziemniaków (w zależności od wielkości czyszczonego przedmiotu) obieramy i ścieramy. Do tej masy można dodać do nich nieco soku z cytryny lub kwasku cytrynowego i dokładnie wymieszać. Postać ma przypominać masę na placki ziemniaczane. Następnie odsączamy mieszaninę z nadmiaru wody, przepuszczając ją przez sito. Całkowicie pokrywamy przedmiot przygotowanym smarowidłem i pozostawiamy do wyschnięcia. Następnie usuwamy zaschniętą skorupę i myjemy przedmiot ciepłą wodą lub spirytusem.
-Papkę babuni.
Popiół drzewny (np. z kominka) rozrabiamy z kwasem z kiszonej kapusty. Wszystko mieszamy, aby masa była w miarę gęsta. Czyścimy przedmiot za pomocą szmatki do uzyskania wymaganego efektu. Następnie myjemy go ciepłą wodą.
Są jeszcze metody mechaniczne. Ja stosuje wełnę stalową. W pierwszym etapie z reguły jest to wełna 0, a końcowe oczyszczanie wykonuję wełną 000. Efekt końcowy zależy od stopnia zabrudzenia. Przyznam jednak szczerze, że metody mechaniczne są dobre do delikatnego czyszczenia. Lepsze efekty osiągnąłem jednak stosując metody chemiczne.